29 sierpnia 1944 - 29 dzień Powstania
wtorek

imieniny Beaty
wsch. sł. 5.57; zach. sł. 19.47; śr. temp. powietrza 21°C
rano słonecznie, potem pochmurno; stan wody w Wiśle 75 cm


Baony "Zośka" i "Czata 49" z trudem i przy wielkich stratach utrzymują teren zakładów "Fiata". Niemcy zajmują rejon między Wójtowską, Zakroczymską i Przyrynkiem. Trwają zażarte walki na Piwnej, Długiej, Podwalu, Mostowej. Na południu Starówki Niemcy wdzierają się do ruin Ratusza, pałacu Blanka, klasztoru Kanoniczek. Odparto atak na Bielańskiej. Kurczący się teren obrony co kilkanaście minut obrzucany jest bombami przez stukasy. Płk Antoni Chruściel "Monter" zatwierdził plan opuszczenia Starego Miasta nocą z 30 na 31 sierpnia. Trwa potężne ostrzeliwanie Śródmieścia i Powiśla. Grupa gen. Rohra szturmuje Sadybę - ważny punkt oporu Mokotowa. W Śródmieściu-Północ oddział kpt. Bolesława Kontryma "Żmudzina" skutecznie powstrzymuje silne niemieckie natarcie wyprowadzone z Ogrodu Saskiego w kierunku ul. Królewskiej. Na dalekim Mokotowie kompanie baonu "Oaza" oraz zdziesiątkowane resztki dywizjonu AK "Jeleń" rtm. Lecha Głuchowskiego "Jeżyckiego" toczą ciężką walkę w obronie Sadyby. Niemcy sygnalizują duże straty własne, przeciętnie 150 żołnierzy dziennie. Meldują, że bez wzmocnienia sił atakujących nie można myśleć o szybkich sukcesach. Gen. von dem Bach żąda posiłków w sile jednej dywizji.

 

Rząd Wielkiej Brytanii przyznał żołnierzom AK prawa kombatanckie, uznając ich za integralną część Polskich Sił Zbrojnych.


opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz