10 sierpnia 1944 - 10 dzień Powstania czwartek

imieniny Wawrzyńca, Borysa
wsch. sł. 5.26; zach. sł. 20.28; śr. temp. powietrza 18°C
zachmurzenie zmienne; stan wody w Wiśle 183 cm



Wola. Mimo naporu nieprzyjaciela, powstańcy utrzymują placówki przy ul. Okopowej, w rejonie cmentarzy i na Stawkach.          Ochota. Oddziały RONA przeprowadzają pacyfikację dzielnicy. "Reduta Wawelska" nadal odpiera ataki wroga. Opuszczają Ochotę ostatnie grupy bojowe. Oddział por. Andrzeja Chyczewskiego "Gustawa" przedostaje się do Lasów Chojnowskich, a grupa ppor. Jerzego Gołębiowskiego "Stacha" kanałami dociera do Śródmieścia. Nie wszyscy; kilku, w tym dowódca, zabłądziwszy - ginie, wychodząc na stronę niemiecką. Zgrupowanie "Chrobry II" zdobywa browary Haberbuscha miedzy Grzybowską a Krochmalną.  Powstańcy wzmacniają swoje pozycje od Al. Ujazdowskich po ul. Książęcą. Na Powiślu umacniają swe pozycje oddziały kpt. "Krybara". Udaje im się odzyskać placówki na Karowej, a od strony ul. Kopernika obsadzają spalony Plac Staszica. Trwa systematycznie ostrzał Elektrowni Warszawskiej, która nieprzerwanie zaopatruje miasto w prąd.  Śródmieście. Nocą z 9 na 10 nad Śródmieściem i Mokotowem i Kampinosem pojawiają się brytyjskie samoloty. Dokonują udanych zrzutów broni i amunicji. Niemcy wystosowali do ludności Warszawy ultimatum, w którym wezwali Warszawiaków do opuszczenia miasta. Ulotki z jego treścią były zrzucane z samolotów.         Radio brytyjskie nadaje kilkakrotnie w języku niemieckim i kilku innych ostrzeżenie, w którym stwierdza się, że wszystkie osoby wojskowe i cywilne, nakazujące lub wykonujące wobec polskich żołnierzy i ludności cywilnej czyny zbrodnicze, niezgodne z prawem międzynarodowym, będą surowo ukarane przez sprzymierzonych.

 

Amerykańska Dywizja Pancerna zajmuje miasto Nantes nad Loarą.
 

opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz